Szukasz psychologa w Katowicach? Nasza poradnia i gabinet zagwarantuje Ci pomoc!

Badania Twardowskiego

Twardowski w swoich badaniach epistemoiogi- cznych opiera się na klasyfikacji brentanowskiej, która odzwierciedlała w ostatnim trzydziestoleciu XIX w. stan badań nad dziedziną zjawisk psychicznych. Daleki jest jednak od uznania tej klasyfikacji za ostatecznie ważną, przeciwnie, jest zdania, że stwierdzenie nowych właściwości zjawisk psychicznych musi znaleźć wyraz w ich klasyfikacji. W streszczeniu odczytu pt. W sprawie klasyfikacji uczuć czytamy: „każda klasyfikacja odzwierciedla stan […] badań w danej chwili. Skoro badania postępują naprzód, wykrywając nowe właściwości zjawisk i nowe między nimi stosunki, postęp ten także znaleźć musi wyraz w modyfikacjach, wprowadzonych do klasyfikacji tych zjawisk. I tylko drogą takich stopniowych modyfikacji w miarę postępu badań zbliża się nauka do ostatecznej klasyfikacji zjawisk badanych” 27. Jest rzeczą dla Twardowskiego niewątpliwą, że zjawiska psychiczne podlegają klasyfikacji, nawet zjawiska tak skomplikowane, jak uczucia. Psychologia jak każda nauka, usiłuje ująć badane przez siebie zjawiska w grupy, tzn. poklasyfikować je.

Wiek XIX pod wpływem autorytetu Kanta sprowadzał wszystkie zjawiska psychiczne do trzech typów. Do pierwszego zaliczano zjawiska ogólnie objęte nazwą myślenia, do drugiego uczucia, do trzeciego akty woli. Klasyfikacja ta rozpowszechniona była również w Polsce i to na długo po ogłoszeniu przez Brentanę argumentów przeciwko pierwszemu punktowi tej klasyfikacji, zaliczającemu zjawiska tak różne, jak przedstawienia i sądy do jednej klasy pod wspólną nazwą zjawisk myślenia. W streszczeniu referatu O idiologenetycznych teoriach sądu’29 wymienia Twardowski szereg polskich podręczników logiki, akceptujących nadal podział kaniowski. Według Twardowskiego, jak też według innych psychologów poza Brentaną (np. Milla, Sigwarta, Überwega) istnieją przekonywające racje, by podział ten odrzucić. Zmiana, którą postuluje Twardowski, nie narusza dwu ostatnich klas: zjawisk uczuć i woli, natomiast dotyczy grupy pierwszej zjawisk myślenia, obejmującej tym wspólnym mianem klasę zjawisk tak bogatą, iż łączącą naraz wyobrażenia, pojęcia i sądy. Na ich odróżnienie zwracają uwagę Brentano w Psychologie . .. (t. II, rozdz. 7), Mili w Systemie logiki l(księga I, rozdz. 5, § 1) i Sigwart w Logik (I, § 14) oraz Überweg w System der Logik (§ 67). Podział kaniowski, mający w gruncie rzeczy źródło arystotelesowskie 29, określa sąd jako zestawienie lub połączenie pojęć, ich powiązanie polegające na wzajemnej zgodności lub niezgodności. Już przy tym widać, że nie można uznać przedstawiania za zjawisko z tego samego poziomu co porównywanie, którego wytworem jest stwierdzenie równości lub nierówności. Porównywanie – to czynność polegająca najpierw na przedstawieniu sobie przedmiotów porównywanych, opierająca się na tym przedstawieniu, następnie na wydaniu sądu. Osądzenie przedmiotów jako różnych czy jednakowych wymaga ich uprzedniego przedstawienia. Ale przedstawienie nie wystarcza dla porównania: aby zaszło porównanie, do przedstawienia dołączyć się musi akt stwierdzający różnicę, akt o charakterze nie przedstawieniowym, lecz przekonaniowym. Nie można zatem zgodzić się na zaliczenie sądów do jednej klasy z przedstawieniami.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.