Charakterystyka rozwoju mowy ustnej i jej związku z mową pisaną

Mowa dziecka w wieku szkolnym dostępna jest obserwacji i badaniom w dwu postaciach: 1) w formie mowy ustnej, akustycznej (monologi dzieci, dialog, rozmowy dzieci między sobą, rozmowy dzieci z dorosłymi, głośne myślenie dziecka w toku wykonywanych zadań, spontaniczne albo wywoływane dłuższe opowiadanie itp.): 2) w formie mowy pisanej.

Dobre opanowanie przez dziecko języka ojczystego w znaczeniu przyswojenia bogatego słownictwa i systemu gramatycznego języka oraz nabycia umiejętności czytania i pisania’-wymaga wielu lat ćwiczenia, które dokonuje się głównie w procesie nauki szkolnej. Nauka ta stwarza specjalnie sprzyjające warunki dla rozwoju mowy, mowa ojczysta bowiem staje się nie tylko przedmiotem, ale także podstawowym środkiem nauczania i wychowania dziecka. Normalnie rozwijające się dziecko zaczyna zdobywać coraz to szerszy zasób słownictwa, mowa jego staje się w pełni złożona, zdobywa ono też wiele wiadomości o języku. Pod wpływem nauczania mowa dziecka zmienia się i doskonali.

Główną zmianą, jaka zachodzi w rozwoju mowy u dzieci w młodszym wieku szkolnym, jest to, że zjawia się nowa jej postać – mowa pisana. Rozpoczyna się też wzajemne oddziaływanie na siebie żywej mowy ustnej, stanowiącej dźwiękowy system znaków i sygnałów, i mowy pisanej, która stanowi odrębny system.

Mowa ustna i pisana mają różną strukturą i stanowią dwa różne podsystemy języka etnicznego. Istnieje też zjawisko zderzania się tych dwu systemów. Szczególnie ostro odczuwa to dziecko wstępujące do szkoły i podejmujące naukę pisania. U badaczy i autorów zajmujących się stylistyką języka polskiego warstw wykształconych znajdują się stwierdzenia w zakresie ogólnych problemów związanych z językiem, stylem, normą, błędem, tolerancją, wreszcie poprawnością i sprawnością5t, interesujące i ważne przy analizie procesów opanowywania przez dzieci języka w toku nauki szkolnej.

Charakterystyka rozwoju mowy ustnej i jej związku z mową pisaną cz. II

Po pierwsze istnieje problem pierwszego języka człowieka. Jak wie- my – już dziecko 4 – 5-letnie, opanowawszy język swego otoczenia, nie popełnia błędów. Mówi tak, jak mówią ludzie z jego otoczenia i nikt mu nie zarzuca błędów. Jednakże dziecko z regionów, gdzie ludność posługuje się gwarą, zaczyna uczyć się w szkole języka literackiego jak języka obcego i wtedy następuje jego pierwsze zetknięcie z pojęciem błędu językowego, który powstaje na styku systemów gwarowego i literackiego. W wypadku zaś dzieci wychowanych w miejskim środowisku inteligenckim także zachodzi zderzenie systemów, ale dotyczy ono języka mówionego i pisanego. Język pisany staje się drugim językiem człowieka i zaczynają powstawać swoiste błędy wynikające z przenoszenia struktury języka mówionego do pisanego i odwrotnie. W zakresach mowy ustnej i mowy pisanej istnieją dwa style i dwie normy. Na przykład dziecko 5-6-letnie na ogół nie używa imiesłowów, które są elementem języka pisanego, i odtwarzając określoną sytuację powie: Jak oglądałem, obrazki, to szczekał pies lub Ja oglądałem obrazki i szczekał pies, zaś uczeń 9- lub 10-letni, który dopiero przyswaja sobie język pisany, może popełnić błąd typu: Czytając książkę szczekał pies52 lub Kajtuś zaczął ganiać nie znającego psa (Malendowicz, 1970, ś. 245).

Gramatyka zawiera szereg kategorycznych nakazów, jak należy poprawnie budować wypowiedzi. Jednym z nich jest nakaz tworzenia wypowiedzi tak rozwiniętych, aby wystąpiły w nich zasadnicze niezbędne elementy zdania według pewnych określonych wzorów. A tymczasem język mówiony posiada cechy sprzeczne z tymi wzorami. Charakterystyczne dla niego jest to, że wiele elementów może pozostać i zazwyczaj pozostaje w wypowiedzi nie dopowiedzianych, nie wyrażonych, pozostawionych niejako słuchaczowi do odgadnięcia. Takie odgadywanie jest możliwe dzięki temu, że wypowiedź powstaje w określonej sytuacji i może być do niej odniesiona. Wiemy, iż tylko dzięki bliskiemu współżyciu z dzieckiem i obserwacjom w konkretnych sytuacjach, osoby dorosłe mogą „rozumieć” i „odczytywać” swoistą i niepełną mowę małego dziecka. W miarę coraz lepszego opanowania przez dziecko mowy rozszerza się krąg osób je rozumiejących. Ale w każdym wieku i przy pełnym opanowaniu mowy istnieje w obcowaniu między ludźmi margines nie dopowiedzianych w wypowiedzi, a odgadniętych elementów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *