Szukasz psychologa w Katowicach? Nasza poradnia i gabinet zagwarantuje Ci pomoc!

Istota grupy

Powyższe nasze rozważania prowadzą nas do zrozumienia pewnego ujęcia istoty grupy, które w pewnej fazie rozwoju psychologii społecznej odgrywało dużą rolę. Dotknęliśmy faktu, iż człowiek wewnątrz grupy zachowuje się inaczej, niż by się to działo, gdyby był zupełnie sam albo obcował z jedną tylko osobą. Otóż tę odmienność tłumaczono przy pomocy koncepcji tzw. duszy zbiorowej. Kiedy człowiek znajduje się razem z innymi w większej gromadzie, to jako produkt wzajemnych współdziałań powstaje twór psychiczny, który jest czymś odmiermym od psychiki poszczególnych uczestników i równocześnie czymś w stosunku do nich nadrzędnym. Ten twór – to właśnie owa kolektywna czy zbiorowa dusza, grupowy umysł, w którym dusze indywidualne niejako roztapiają się tracąc przejściowo osobiste właściwości. Koncepcję taką spotkamy u LeBona, u McDougalla1 i innych. Nie będziemy na tym miejscu omawiać bliżej tej koncepcji (sposobność ku temu nadarzy się później), ograniczymy się jedynie do stwierdzenia, iż w ścisłym swoim sformułowaniu jest ona niewątpliwie fałszywa. Wzajemne obcowanie jednostek, nawet najbardziej żywe, nie może wyłonić z siebie jakiejś nadrzędnej istności psychicznej, która byłaby czymś osobnym i oddzielnym w odniesieniu do przeżyć poszczególnych jednostek. Można zgodzić się tylko na to, iż jednostki tworzące grupę zachowują się w pewnych sytuacjach tak, jak gdyby zespoliły się w jedną wspólną psychikę, jak gdyby razem utworzyły jedną osobę. Ale będzie to tylko powiedzenie obrazowe wskazujące na pewne specyficzne właściwości życia grupowego oraz związaną z tym problematykę grupy, a nie wyjaśnienie jej istoty. Dla nas, w tym kontekście, problematyka takiej urojonej „zbiorowej duszy” ma to właśnie znaczenie, iż zwraca uwagę na swoistą dynamikę życia grupowego, które nie da się, jak to już widzieliśmy, zrozumieć przez proste sumowanie jednostek.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.