Szukasz psychologa w Katowicach? Nasza poradnia i gabinet zagwarantuje Ci pomoc!

PORÓWNANIE TEORII OSOBOWOŚCI CZ. II

Względna doniosłość nieświadomych determinantów zachowania, w przeciwieństwie do roli determinantów świadomych, jest nadal podstawowym czynnikiem różnicującym poszczególne teorie osobowości. Aczkolwiek kwestia ta zachowała swoje centralne znaczenie, to jednak wydaje się, że w ostatnich latach nastąpiło znaczne przesunięcie obszaru sporów między teoretykami. Początkowo polemika dotyczyła przede wszystkim zagadnienia istnienia motywacji nieświadomej, lecz obecnie kwestią sporną jest raczej to, w jakich warunkach i z jaką siłą ona działa. Niewątpliwie największy nacisk na czynniki nieświadome kładzie teoria Freuda, dużą wagę przywiązują do nich także różne teorie, takie jak Murraya i Junga, które pozostają pod wpływem ortodoksyjnego stanowiska psychoanalitycznego. Na przeciwnym krańcu znajdują się teorie Allporta, Lewina, Goldsteina, Skinnera, Rogersa oraz egzystencjalizm, według których motywy nieświadome nie mają większego znaczenia lub odgrywają ważną rolę jedynie u jednostek anormalnych. Wprawdzie wśród teoretyków osobowości występuje obecnie tendencja do większego akceptowania roli motywów nieświadomych, lecz mimo to teoretycy ci różnią się znacznie pod względem nacisku, jaki kładą na te motywy.

Doniosłość nagrody czy wzmocnienia jako wyznacznika zachowania podkreśla się najsilniej w teoriach Skinnera oraz Millera i Dollarda: Murray i Sullivan także akceptują – z pewnymi zastrzeżeniami – prawo efektu jako podstawowy warunek uczenia się. Z drugiej strony Allport, Angyal, Binswanger, Boss, Goldstein i Rogers dość jednoznacznie wyznaczają nagrodzie jedynie drugorzędną rolę. Ogólnie biorąc, współczesne sformułowania rzadziej niż dawniejsze implikują, że człowiek jest motywowany przez świadome dążenie do maksymalizowania przyjemności i minimalizowania cierpień. Podkreśla się w nich funkcję nagrody jako wyznacznika zachowania, bez względu na to, czy dana jednostka jest świadoma jej roli czy też nie. Wśród teoretyków osobowości zdaje się występować rosnąca tendencja do otwartego rozpatrywania kwestii nagrody, bez względu na to, czy przypisują jej podstawowe znaczenie, czy podporządkowują ją innym zasadom.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.