Szukasz psychologa w Katowicach? Nasza poradnia i gabinet zagwarantuje Ci pomoc!

Jak powstaje lęk wtórny?

Określony mechanizm obronny, na przykład racjonalizacja, redukuje lęk pierwotny, jednocześnie rodzi on lęk wtórny, który z kolei wymaga ukształtowania nowych form obrony. Powstaje błędne koło. Misternie zbudowany system obronny obraca się przeciwko broniącemu. Przyjmijmy, że młody naukowiec, który nie ma znaczących osiągnięć w kraju, opowiada z całym przekonaniem o swoich sukcesach zagranicznych. Twierdzi, że jego prace są nie tylko znane w ZSRR czy USA, lecz pewni uczeni również kopiują jego pomysły. Taka racjonalizacja pociąga za sobą poważne konsekwencje. Naukowiec ten zaczyna tak postępować, aby potwierdzić swoją formę obrony. Zaczyna nawiązywać kontakty zagraniczne. Staje się członkiem towarzystw naukowych itd. Mimo to bardzo trudno jest utrzymać taką racjonalizację. Oto przyjeżdża do kraju grupa zagranicznych badaczy, którzy nie słyszeli o nim. Oto ukazują się publikacje, w których nie cytuje się prac naszego bohatera. Fakty te wywołują dodatkowy lęk – lęk wtórny. Aby obronić się przed nim, naukowiec musi stworzyć nowe zmyślenia, nowe formy samooszukiwania się. Tak więc zaczyna twierdzić, że uczeni, którzy odwiedzili jego instytut, nie należą do czołówki światowej, że są ignorantami, którzy nie czytają prac swoich kolegów itp. Z kolei ten nowy mechanizm obronny może spowodować wtórny lęk drugiego stopnia. Ten niebezpieczny łańcuch stanów lękowych nie ma często końca.

Nie dość na tym. System obronny może wywoływać wtórny lęk neurotyczny w zupełnie inny sposób. Człowiek nie jest istotą doskonałą: często włącza on do systemu obronnego takie mechanizmy, które są ze sobą sprzeczne. Taki konflikt między nimi może być źródłem dodatkowego lęku. Aby zmniejszyć go, należy zmienić początkowy system obronny i usunąć z niego niezgodności: nigdy nie ma jednak gwarancji, że modyfikacje te nie wywołają nowych sprzeczności i nowego lęku. W tym przypadku obrona przed lękiem może tworzyć nowe ognisko tej emocji.

Piszę o tych sprawach nie po to, aby wykazać, że system obronny „ja” nie ma żadnego znaczenia, że jest nieistotną ozdóbką, lecz po to, aby uzasadnić jego ograniczenia i wady. Zdaniem psychoanalityków każda forma obrony przed lękiem jest lepsza niż bezczynność i bierne poddawanie się beznadziejności. Mechanizmy obronne, takie jak projekcja czy racjonalizacja, aktywność w środowisku i praca zawodowa, stwarzają przynajmniej potencjalne możliwości zmiejszenia lęku, poczucia niższości i niepokoju. Wiele badań klinicznych potwierdza te poglądy. Dane zgromadzone w czasie drugiej wojny światowej wskazują, że strach i lęk były szczególnie silne nie wtedy, gdy żołnierze prowadzili walkę i aktywnie się bronili, lecz wtedy, gdy byli bierni, gdy nie mogli zrobić nic, aby usunąć zagrożenie. Działania, nawet pozornie odległe od źródła lęku, mogą wpłynąć na jego zmniejszenie lub przynajmniej na odsunięcie go na pewien krótki czas.

Psychoanalitycy wiele powiedzieli o przyczynach lęku i jego konsekwencjach, jednocześnie jednak niezmiernie mało zajmowali się konstruktywnymi metodami zwalczania stanów lękowych. Jeśli nawet mówili coś na ten temat, to często ograniczali się do ogólników, których nie sposób wykorzystać w praktyce.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.