Szukasz psychologa w Katowicach? Nasza poradnia i gabinet zagwarantuje Ci pomoc!

Zrozumienie zachowania ludzkiego – ciąg dalszy

Niechęć Freuda do przestrzegania umownych zasad w pełni naukowego opisu danych otwiera drogę wielu wątpliwościom dotyczącym naukowego statusu psychoanalizy (Hook, 1960). Czy Freud nie dopatrywał się w swych przypadkach tego, co chciał w nich znaleźć? Czy przy wyciąganiu wniosków nie kierował się bardziej swymi inklinacjami niż materiałem, którym dysponował? Czy nie dokonywał selekcji tylko tych danych, które były zgodne z jego hipotezami, pomijając przypadki negatywne? Czy swobodne skojarzenia jego pacjentów były naprawdę swobodne, czy też mówili oni to, co Freud chciał usłyszeć? Czy Freud nie oparł złożonej teorii osobowości, odnoszącej się rzekomo do wszystkich ludzi, na wnioskach wyciąganych na podstawie wypowiedzi słownych stosunkowo niewielkiej liczby atypowych pacjentów? Ile solidnego materiału dowodowego miał w rzeczywistości Freud na poparcie swych tak elokwentnych spekulacji? Jakie stosował zabezpieczenie przeciw podstępnemu wpływowi nastawienia? Pytania tego rodzaju podały w wątpliwość trafność teorii psychoanalitycznej.

Lawrence Kubie, wybitny psychoanalityk, w następujący sposób podsumował słabe strony psychoanalizy jako nauki podstawowej: Ogólnie biorąc, można je [te słabe strony] zrekapitulować stwierdzając, że zasadniczy schemat procesu analizy ma istotną wartość naukową, lecz do podstawowych problemów naukowych, które pozostają do rozwiązania, należą: trudności związane z rejestrowaniem i odtwarzaniem pierwotnych obserwacji, wynikająca stąd trudność wyprowadzenia podstawowej struktury pojęciowej, trudności związane z jednakowym uwzględnieniem w analizie obu kierunków wzajemnego związku – od nieświadomości do świadomości i od świadomości do nieświadomości, trudność ilościowego oceniania mnóstwa zmiennych i wreszcie trudność określenia, co zwiększa, a co zmniejsza ścisłość jej [psychoanalizy-przyp. tłum.] hipotez i trafność jej przewidywań (1953, s. 143-144).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.